Niemieckie władze kładą duży nacisk na działania związane z ochroną środowiska. Ostatnio w raporcie nazwanym „Klimapfade fur Deutschland” („Ścieżka klimatyczna dla Niemiec”) przeprowadzonym przez organizacje BGC i Prognos zostały ukazane sposoby, w jaki kraj ten może osiągnąć cele klimatyczne na rok 2050.

Do 20150 roku, Niemcy muszą ograniczyć emisję gazów cieplarnianych o 80-90% względem roku 1990. Na obecną chwilę udało im się osiągnąć redukcję na poziomie 61%. Aby zapełnić 19-procentową lukę, należy zmniejszyć emisyjność wszystkich sektorów gospodarki.

Ważną rolę w tym zestawieniu odgrywa budownictwo. Według BDI, od 1990 roku udało się zredukować ilość emisji jedynie o 50%, czyli o około 1,7% w ciągu roku. To wartość znacznie poniżej średniej, a więc wypełnienie zobowiązań emisyjnych może stać się dla niemieckiej gospodarki wyzwaniem.

W raporcie oceniono, że najefektywniejszym rozwiązaniem wypełniającym obowiązujące zobowiązania będzie elektryfikacja obecnych systemów grzewczych.  Pisząc “elektryfikacja” organizacja ma na myśli pompy ciepła. Autorzy raportu szacują, że w 2050 roku Niemcy będą posiadać ponad 11 milionów pomp ciepła. Taka liczba urządzeń pozwoli pozwoli zredukować emisje do poziomu 80% względem 1990r.

Aby emisje zostały zredukowane o 90%, nasi zachodni sąsiedzi będą zobowiązani zainstalować około 14 milionów pomp ciepła. Dla porównania, na stan z grudnia 2017 roku, według oficjalnych szacunków Europejskiego Stowarzyszenia Pomp Ciepła EHPA, w Europie pracuje 10 milionów tych urządzeń.  To porównanie pokazuje, jak chłonny może być niemiecki rynek pomp ciepła w najbliższych latach.

To właśnie pompy ciepła dają szansę na efektywną  transformację energetyczną.

Warto wspomnieć, że pompy ciepła to urządzenia, które nie generują żadnych emisji. Do pracy potrzebują wyłącznie prądu, jednocześnie pobierają go kilkakrotnie mniej niż grzejniki akumulacyjne. Pakiet zalet tej technologii czyni ją oczywistym wyborem przy planowaniu modernizacji cieplnej w niemieckim budownictwie.

BDI szacuje, że osiągnięcie celów redukcji emisji będzie wymagało 15 miliardów euro nakładu rocznie. Pieniądze te muszą zostać przeznaczone na zwiększenie energooszczędności oraz inwestycje w nowe rozwiązania technologiczne.

 

Źródło: BWP